Lokalny Portal Informacyjny

redakcja@naszeslubice.pl +48 502 530 997

Rozpaczliwy list ratowniczki ze słubickiego szpitala

Czwartek 29 października 2020 7 komentarzy

Szanowne koleżanki, koledzy, znajomi, mniej znajomi i zupełnie obcy...

W imieniu ratowników medycznych chciałbym powiedzieć PRZEPRASZAM! MIMO, ŻE TO NIE MY POWINNIŚMY WAS PRZEPRASZAĆ! 

Przepraszamy za to, że nie udzielimy Wam pomocy, za to, że będziecie umierać w domach bo przychodnie w większości się na Was wypięły i każą wam wzywać pogotowie do Waszego chorego dziecka lub zrobią teleporadę przepisując w ciemno antybiotyk a my... A my nie przyjedziemy bo.. Bo czekamy pod SOR-em 3,4,5 lub 14 godzinę! Tak, dobrze słyszycie! 14 godzin próbując przekazać pacjenta na Sor! To się dzieje w Polsce! Tuż obok Was ale tv Wam tego nie pokaże! Tv mówi, że jest wystarczająca liczba łóżek! Serio? Gdzie? W hotelach? Bo nie w szpitalach! Koleżanki i koledzy pracujący na SOR także są bezradni bo nie mają gdzie przekazywać pacjentów! Wszędzie miejsc brak! Zdarza się, że ktoś umiera na sorze więc... Robi się jedno miejsce i wtedy karetka będąca pierwszą w kolejce cieszy się bo po kilku godzinach oczekiwania wreszcie może przekazać swego pacjenta. A następni stoją, stoją, stoją... Jeśli bez kombinezonów ochronnych to jeszcze jakoś da się żyć.. Można coś zjeść, napić się, załatwić potrzeby fizjologiczne.. Jeśli masz pecha i masz pacjenta z covid+ lub podejrzanego to siedzisz w tym dziadostwie z maską na twarzy kilka godzin.. Spocony, niedotleniony, zestresowany.. Bo też jesteśmy ludźmi...Też się boimy! Bo coraz więcej naszych kolegów i koleżanek z pracy idzie w kwarantannę z powodu dodatniego wyniku na covid. I wykrusza się kolejna załoga i kolejna karetka nie wyjeżdża.. 

I znowu dłuuugo czekacie na nasz przyjazd. I znowu się na nas denerwujecie i macie pretensje...Nie, to nie s-f. To dzisiejsze realia... System ochrony w Polsce UMIERA

Wielokrotnie o tym mówiliśmy, że do tego dojdzie ale nikt nas nie słuchał. Nie szanowano nas i nie szanuje się nadal. Rządzący mają nas w du....! My Was potencjalni pacjenci nie mamy tam, gdzie oni nas ale.. Nie możemy nic z tym zrobić. A oni ciągle mówią, że jest dobrze.. Nie jest dobrze! 

A teraz coś od siebie....

I to nie nasz Prezes szpitala Starostwo jest winne, tylko Ci na górze o przekształceniu szpitala w Slubicach na szpital tylko dla pacjentów z covid-19. Myślicie Państwo że my lekarze pielęgniarki ratownicy laboranci salowe się nie boimy idąc każdego dnia na dyżur i wiedząc że czeka nas piekło?Walka. Strach. Ciężka praca w kombinezonach przy pacjencie z koronawirusem jednym w ciężkim stanie drugim w trochę lepszym. Czy my tego chcieliśmy? Przekształcenia ? Zmian? Do tej pory przyjmowani byli pacjenci z dodatnim wynikiem na covid-19 i w zależności od ich stanu zdrowia przekazywani na oddział zakaźny w miarę możliwości bo takie szpitale pękają w szwach. Czytając niektóre wypowiedzi że koronawirus nie istnieje ze to wymysł aby zniszczyć nasz kraj to zapraszamy do pracy. Po co mam się ubierać w kombinezon i cały sprzęt skoro to tylko fikcja. Trzymać za rękę pacjenta i utwierdzać w przekonaniu że to tylko zwykłe przeziębienie. Że wirus nie istnieje.Zapraszam. 

Albo do karetki....dzisiaj mam dobowy dyżur. Myślicie że my pomimo tego że to nasza praca się nie boimy?Tak wiem- jak nie dajesz rady zmień pracę, z moich podatków Ci płacą . My ratownicy kochamy to co robimy i też płacimy podatki. Ale w chwili obecnej jadąc do pacjenta ze strachem w oczach bo co będzie jak jednak te bóle w klatce piersiowej okażą się zawałem, te niedowład udarem, poród o miesiąc wcześniej, dziecko spadło ze schodów a najbliższy szpital kilkadziesiąt km stąd a na pokładzie sam ratownik i kierowca który próbuje jak najszybciej dojechać. I oby w miarę szybko przyjęli. Uwierzcie nam też jest ciężko. Mamy rodziny dzieci wnuki. 

Czytając niektóre komentarze- szpital Słubice to krematorium, umieralnia, personel do wymiany itp czułam ogromny żal. Teraz gdy został przekształcony nagle się wszyscy obudzili jak jednak ważnym ogniwem jest w naszym powiecie ten nasz malutki budynek w którym niejedno życie uratowane i nie jedno na świat przyszło. Nie winić nas- medyków. Nie winić naszych tutejszych władz. Decyzje odgórne . Trudno. Trzymajmy się razem a przetrwamy te ciężkie czasy i pokonamy wirusa. 

Życzę Wam wszystkim dużo zdrowia.

(fot. archiwalna)


A co Ty o tym myślisz?

* Twój adres nie będzie nigdzie wyświetlany

anuluj odpowiadanie
Poniedziałek 30 listopada 2020 3:37:39
  • imieniny obchodzą:

    Justyna, Andrzej, Konstanty

Ostatnie komentarze
facebook

wykonanie: gardziejewski.pl

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką dotyczącą cookies. Zamknij