Co słychać u Pawła? - ciąg dalszy historii, która wydarzyła się naprawdę
Czwartek 25 stycznia 2018 brak komentarzy

Przypomnijmy, Paweł pojawił się na kolacji wigilijnej zorganizowanej przez Kościół Boży w Chrystusie Dom Wolności Freedom House. Tam podczas kolacji wigilijnej dla osób bezdomnych i samotnych Paweł wyznał, że potrzebuje pomocy. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom osób deklarujących swoje przyjście – na sali, poza członkami kościoła – jest tylko on – Paweł. Bezdomny alkoholik, niepijący zaledwie od kilku dni, tylko po to, żeby przyjść tutaj i poprosić o pomoc.

Paweł prosi o pomoc. Chce zmienić swoje życie. Renata deklaruje chęć pomocy i umawiają się w środę na wizytę u lekarza, tak, ażeby Paweł mógł w krótkim czasie dostać się do ośrodka i podjąć terapię. Najważniejsze, że ma takie pragnienie. Kościół współpracuje z Ośrodkiem Terapeutycznym Nowa Nadzieja w Janowicach Wielkich.
Paweł dał sobie szansę na nowe życie.
Pisaliśmy więcej o tym tutaj:
http://www.slubickie.info/Kolacja-wigilijna-24-12-2017-prawdziwa-wzruszajaca-relacja
Na początku stycznia Renata i Andrzej (z Domu Wolności Freedom House) wraz z bratem Pawła - Arturem, zawieźli Pawła do środka terapeutycznego w Janowicach Wielkich - gdzie Paweł podejmie terapię.
Janowice Wielkie, bardzo urokliwe miejsce oddalone o ok. 17 km od Karpacza. Miejsce, gdzie wiele osób zaczyna życie od początku w Chrześcijańskim Ośrodku dla Osób uzależnionych.
Ośrodek Nowa Nadzieja istnieje od 1993 r. prowadząc działalność resocjalizacyjno-readaptacyjną, charytatywno-opiekuńczą, na rzecz osób uzależnionych i ich rodzin.
Pisaliśmy więcej o tym tutaj:
A jak jest dzisiaj?
Paweł ma się dobrze, ciężko pracuje nad sobą, ma zapewnioną fachową pomoc i wsparcie. W piątek przechodzi z poziomu zero na jedynkę. Wszyscy nasi czytelnicy mają pozdrowienia od Pawła z Janowic Wielkich, które przekazuje za pośrednictwem brata pastora Jarosława Wasilewskiego. Jarku dziękujemy Ci za opiekę nad naszym Pawełkiem.
Trzymamy kciuki!







A co Ty o tym myślisz?