Robert Tomczak nie jest już radnym. Rada Powiatu wygasiła mu wczoraj mandat
Piątek 29 grudnia 2017 brak komentarzy
Rada Powiatu Słubickiego, podczas 46 sesji Rady Powiatu w dniu 28 grudnia br. w jawnym głosowaniu wygasiła mandat Roberta Tomczaka. Za opowiedziało się 7 radnych, przeciw było 4, trzech się wstrzymało.
O co chodzi?
O prowadzenie działalności gospodarczej na majątku powiatu, wg. prawa radnemu nie wolno robić takich rzeczy.
Przypomnijmy
Rok 2015 - Powiat realizuje projekt zdrowotny zakresu upowszechniania kultury fizycznej i sportu w ramach realizacji projektów pn. „Profilaktyka chorób układu krążenia i promocja zdrowego stylu życia w powiecie słubickim”, finansowanego w ramach Programu PL13 Ograniczenie społecznych nierówności w zdrowiu ze środków Norweskiego Mechanizmu Finansowego oraz budżetu państwa za unijne pieniądze. Ówczesne władze powiatu (Łuczyński, Stupienko) nadzorowały wówczas ten milionowej wartości projekt. Starostwo wybrało oferenta, ten podzleca wykonanie usługi. Oferentem był Słubicki Ośrodek Sportu i Rekreacji, gdzie nie tak dawno Tomasz Stupienko był wiceprezesem, a podzleceniodawcą SOSIRu zostaje... stowarzyszenie Roberta Tomczaka prezesa - FSL Aktywni dla Powiatu i pracownika SOSIRu. Operacja z podpisywaniem umów pomiędzy SOSIR a FSL Aktywni dokonała się w ciągu kilkunastu godzin.
15 grudnia 2016 - Robert Włodek naczelny Pogranicza Lubuskiego pisał - “Spora kasa trafiała do stowarzyszenia radnego Tomczaka. Starostwo ujawniło dokumenty. 38,5 tys. zł na organizację jednej tylko imprezy dla... Stowarzyszenia FSL Aktywni dla Powiatu. Żeby było śmiesznie. Jednego dnia starostwo - pod zarządem Łuczyńskiego - podpisuje z SOSiR-em umowę na organizację eventów za pieniądze z projektu zdrowotnego, a już następnego dnia (!) SOSiR podpisuje ze stowarzyszeniem Roberta Tomczaka umowę na podwykonawstwo jednego festiwalu biegowego. Pod umową podpisani są panowie: Robert Tomczak, Tomasz Stupienko i prezes SOSiR Zbigniew Sawicki. Rachunek na 38,5 tys. zł wystawił prezes stowarzyszenia Robert Tomczak. Zaczynam rozumieć po co komu referendum”.
W uzasadnieniu do powiatowej uchwały wygaszającej R. Tomczakowi mandat radnego czytamy -
“Komenda Powiatowa Policji w Słubicach, Zespół dw. z Przestępczością Gospodarczą prowadzi czynności sprawdzające w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez pracowników Słubickiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Sp. z o.o. z siedzibą w Słubicach podczas realizacji umowy nr 74/15 zawartej w dniu 21 lipca 2015 roku z Powiatem Słubickim. W związku z analizą rzeczonego kontraktu oraz umów zobowiązujących, w tym okoliczności faktycznych, z nim związanych, powzięto odpowiednie ustalenia, które dały podstawę do wystąpienia z projektem przedmiotowej uchwały (..)” tutaj - PISMO
Sam zainteresowany wystosował pismo do Komisji Rewizyjnej w którym m.in. pisze “Uzasadnienie wniosku stanowi zupełna kompromitacje jego autora, argumentując to w rozwazaniach, czy przedmiotem umowy między SOSIR w Słubicach, a Stowarzyszeniem FSL Aktywni dla Powiatu było mienie Powiatu”. tutaj - PISMO
Cała sprawa znajdzie zapewne finał w Sądzie. Portal prawo dla samorządu opisuje tę procedurę w następujący sposób - “Zgodnie art. 384 § 1 Kodeksu wyborczego od uchwały rady gminy (rady powiatu, sejmiku województwa) i postanowienia komisarza wyborczego o wygaśnięciu mandatu radnego z ww. przyczyn (z wyjątkiem śmierci radnego), zainteresowanemu przysługuje skarga do sądu administracyjnego w terminie 7 dni od dnia doręczenia uchwały albo postanowienia, którą wnosi się za pośrednictwem organu stwierdzającego wygaśnięcie mandatu.
Ustawodawca wskazał również w § 2 tego przepisu, iż sąd administracyjny rozpatruje ww. skargę w terminie 14 dni od dnia jej wniesienia. Natomiast ewentualną skargę kasacyjną od wyroku sądu I instancji wnosi się w terminie 14 dni. Wygaśnięcie mandatu radnego następuje z dniem uprawomocnienia się wyroku sądu administracyjnego oddalającego ww. skargę.(...)”.
Czy radny w takiej sytuacji może przychodzić na sesje rady i podejmować decyzje? brać udział w pracach komisji? otrzymywać stosowną dietę? te pytania wysłaliśmy do Powiatu - czekamy na odpowiedź.
Dodatkowo, światło na całą sprawę rzuca fakt, że organy ścigania od pewnego czasu przyglądają się realizacji całego projektu zdrowotnego i w tym wypadku możliwe jest, że pojawią się okoliczności, które jednoznacznie mogą wskazać na przekroczenie uprawnień.
Robert Tomczak nie ma ostatnio dobrej passy. “Wyskok” z polbrukiem w jego karierze politycznej okazał się zupełnie niepotrzebny. Więcej o tym napisał znany polityczny bloger Robert Bagiński - tutaj - http://nadwarta.blogspot.com/2017/07/na-prowincji-dobra-zmiana-siega-po.html







A co Ty o tym myślisz?